Przyspieszenie w gospodarce. Zmartwienie menedżerów?

Szacuje się, że około 40% kadry kierowniczej jest zaniepokojonych obecnym przyspieszeniem w gospodarce. Wiele nowych wyzwań i tempo rozwoju technologicznego sprawiają, że firmy muszą przekształcać, a czasem nawet kwestionować swój dotychczasowy model biznesowy.

Cztery przyczyny przyspieszenia.

Istnieją cztery główne źródła przyspieszenia. Po pierwsze, technologia, która rozprzestrzenia się i ewoluuje szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Postęp ten raczej się nie zatrzyma i należy się spodziewać pojawienia się nowych technologii, które będą coraz bardziej wydajne i szybsze. Big data lub pojawienie się sztucznej inteligencji powinno zmusić firmy do szybkiego zakwestionowania ich obecnych procesów. Globalizacja również stanowi problem, ponieważ prowadzi do pojawienia się dużej liczby nowych konkurentów. Obok pierwszego zjawiska, które polega na tym, że każdy może pracować zdalnie, jasne jest, że będzie to duże wyzwanie dla firm. Wiąże się to również ze zmianą zachowań konsumentów. Konsument stał się prawdziwym dyktatorem — kapryśnym i nieprzejednanym. Wreszcie, co zrozumiałe, kryzys klimatyczny: powoduje przyspieszenie, którego firmy nie powinny lekceważyć.

Firmy, które się przekształcają.

Choć skutki przyspieszenia są odczuwalne, zdecydowana większość menedżerów podkreśla, że nie może ono spowodować, że firmy stracą z oczu swoją podstawową działalność i rację bytu. Jednak nie wszystkie firmy zmieniają swój model biznesowy. Tylko w 15% przypadków rezygnuje się ze starego modelu biznesowego, a 85% stosuje go jako uzupełnienie istniejącego. Wydaje się zatem, że uważają, iż będzie to raczej transformacja niż prawdziwe bezpośrednie wyzwanie.

Przyczyny zmiany modelu biznesowego.

Jeśli fakt zmiany modelu biznesowego wydaje się być związany z przyspieszeniem, to raczej z potrzebą zmiany modelu biznesowego niż z koniecznością zmiany modelu biznesowego. Widzimy, że to raczej w celu zwiększenia istniejącego biznesu firmy chcą dokonać tej zmiany, ponieważ 50% twierdzi, że robi to, aby znaleźć nowe dźwignie wzrostu, a 49%, aby przyspieszyć wzrost.
Nie jest to jedyny powód, ponieważ 34% twierdzi, że robi to, aby przeciwdziałać spadkowi obrotów, co sugeruje, że nowe zachowania konsumenckie wpływają na sprzedaż. Podobnie 34% robi to, aby odpowiedzieć na presję klientów, a 24%, aby nadążyć za zakłóceniami na rynku spowodowanymi technologią i dostosować się do nich. Ale konsumenci nie są jedynymi aktorami, ponieważ 20% dokonuje tej zmiany w odpowiedzi na presję ze strony pracowników. Konkurencja jest również czynnikiem, z 25% robi to, aby dostosować się do konkurentów, a 23% robi to z obawy przed wyeliminowaniem.

Przyspieszenie ma wpływ na wszystkie działy.

Zmiany w modelu biznesowym jako pierwszy odczuwa dział HR. Problem dotyczy jednak wszystkich działów, przy czym od 40% do 49% twierdzi, że dotyczy to finansów, komunikacji, organizacji firmy, zarządzania, kultury korporacyjnej i marketingu. Nie bez znaczenia są jednak również inne sektory firmy, na które odpowiedzi wahają się od 29 do 39% w przypadku badań i rozwoju, przepływów pieniężnych, wizerunku firmy na rynku, aspektów handlowych, logistyki, aspektów prawnych, komunikacji finansowej firmy czy struktury marży. Przyspieszenie to dotyczy zatem wszystkich obszarów przedsiębiorstwa, które będą musiały dostosować się do nowych technologii, kwestii środowiskowych, globalizacji i coraz bardziej wymagającego konsumenta, który nie przepuści już żadnej okazji.

Zjawiska, które należy wziąć pod uwagę.

Jeśli menedżerowie są zaniepokojeni tym przyspieszeniem, to jest ono związane przede wszystkim z faktem, że wszystko wydaje się być robione szybciej. Konsument jest pierwszym inicjatorem tych przemian, ponieważ nie waha się już wzywać nawet globalnej konkurencji. Ich zmienność jest ułatwiona dzięki nowym środkom technologicznym (mogą składać wnioski w dowolnym miejscu na świecie za pomocą kilku kliknięć) i należy wziąć pod uwagę, że obecnie oczekują niemal natychmiastowej odpowiedzi. Cierpliwość nie jest już problemem, a oni chcą wszystko, natychmiast. Jego świadomość ekologiczna (i miejmy nadzieję, że także jego menedżerów) sprawiła, że jego odruchy zakupowe ulegają zmianie. Firmy muszą więc przemyśleć cały swój proces, aby dostosować się do tego nowego zapotrzebowania, które jest zdrowsze dla planety, ale także bardziej szanuje ekosystem. Paradoksalnie, konsumpcja powinna w najbliższych latach ewoluować w kierunku produktów lokalnych, podczas gdy paradoksalnie coraz więcej firm spogląda na drugą stronę globu.

Nie ma wątpliwości, że w najbliższych latach będziemy świadkami transformacji przedsiębiorstw.